Devolay z szynką i serem z piekarnika

Chociaż to kotlety schabowe oraz klasyczne sznycle z mięsa mielonego stanowią najczęściej serwowane dania na naszych polskich stołach, to jednak mogą być one zastępowane przez wiele innych potraw mięsnych, równie wyśmienitych. Ciekawym oraz dość prostym pomysłem na wytworny obiad mogą być więc również kotlety devolay z szynką i serem.

Kotlety devolay wykonywane są oczywiście z piersi kurczaka, którego uniwersalny oraz łagodny smak jest nam wszystkim na pewno doskonale znany. Potrawa ta jest niczym innym jak roztłuczoną piersią kurczaka, która następnie jest w odpowiedni sposób rolowana, panierowana oraz smażona. Chociaż kotlety te nie należą do naszych rodzimych dań, nie posiadają bowiem polskich korzeni, to mimo to, wydaje się, iż na dobre zagościły w polskiej sztuce kulinarnej.

Zawijane piersi z kurczaka mogą być nadziewane nie tylko szynką i serem, ale również czosnkiem i szczypiorkiem. Tradycyjnym wypełnieniem kotletów devolay wydaje się być jednak masło ziołowe wymieszane z posiekaną natką pietruszki. W ten sposób kotlety te serwowane były między innymi w Moskwie, skąd najprawdopodobniej też pochodzą.

Aromatyczne kotlety devolay należy podawać gorące wraz z klasycznymi dodatkami, a więc z ziemniakami oraz z marchewką i groszkiem. To mięsne danie wyśmienicie również smakuje z różnego rodzaju surówkami, a także z ziemniakami w mundurkach.

By przygotować klasyczne kotlety devolay z serem i szynką z piekarnika będziemy potrzebować pierś z kurczaka bez kości i skóry, kilka plasterków szynki oraz sera, a także olej do smażenia.  Panierkę przygotujemy natomiast z bułki tartej, mąki oraz z jednego jajka.

Piersi z kurczaka należy dokładnie roztłuc tłuczkiem. Na każdej piersi układamy drobno pokrojone składniki, czyli szynkę oraz ser. Ser możemy zetrzeć również na tarce o grubych oczkach. Roladki zwijamy, dokładnie podwijając końce. Tak przygotowane kotlety umieszczamy w mące, a następnie w jajku i bułce tartej. Bardzo ważny jest odpowiedni sposób smażenia – kotlety devolay możemy smażyć na patelni na niezbyt głębokim tłuszczu bądź zapiekać je w piekarniku. Ta druga opcja będzie nieco zdrowsza i mniej kaloryczna.